FAQ  Szukaj  Grupy Rejestracja  Zaloguj

Napisz nowy temat   Odpowiedz do tematu
Poprzedni temat :: Następny temat
Idź do strony Poprzedni  1, 2, 3, 4, 5  Następny
[SPOILERY!!] Harry Potter 7.
Autor Wiadomość
Ida_Marcowa Płeć:Kobieta
heretyczka



uczelnia: UAM Poznań
Posty: 305
Skąd: Never NeverLand
PostWysłany: 04-12-07, 17:45    odp. Dodaj użytkownika do listy ignorowanych  Odpowiedz z cytatem

nie wiem czy Monika wspomniala, ale ostateczny tytul ostatniej czesci to jednak... uwaga uwaga! Harry Potter i insygnia smierci.

Chyba jednak wolalabym reliwkie...

_________________
"syng som om det er det siste du gjør,
syng som om du skulle dø i morgo,
syng fordi det er det eine du kan når alle ting blør"
Powrót do góry
Zobacz profil autora Wyślij prywatną wiadomość
 
Lucy Płeć:Kobieta
dziewczynka z Adecco



uczelnia: UAM Poznań
Posty: 314
Skąd: Rabka Z.
PostWysłany: 04-12-07, 17:47     Dodaj użytkownika do listy ignorowanych  Odpowiedz z cytatem

przecież Ci tłumaczyłam, dlaczego relikwie powinne być, ale nie mogą! ;DD

_________________
"jag är Lucy in the sky, jag är högt över molnen"
Powrót do góry
Zobacz profil autora Wyślij prywatną wiadomość Odwiedź stronę autora
Ida_Marcowa Płeć:Kobieta
heretyczka



uczelnia: UAM Poznań
Posty: 305
Skąd: Never NeverLand
PostWysłany: 04-12-07, 18:05    odp. Dodaj użytkownika do listy ignorowanych  Odpowiedz z cytatem

no ja wiem, ale nie moge pogodzic sie z tymi insygniami Razz

_________________
"syng som om det er det siste du gjør,
syng som om du skulle dø i morgo,
syng fordi det er det eine du kan når alle ting blør"
Powrót do góry
Zobacz profil autora Wyślij prywatną wiadomość
 
Margaritte Płeć:Kobieta
Alice



uczelnia: UAM Poznań
Posty: 287
Skąd: rabbit hole
PostWysłany: 04-12-07, 20:31     Dodaj użytkownika do listy ignorowanych  Odpowiedz z cytatem

A ja będę jak zwykle pod prąd.

Bardzo, bardzo podoba mi się tytuł "insygnia śmierci". Jakie relikwie? Skąd relikwie? Przecież tutaj żadnych relikwii nie ma.

Uważam, że tytuł jaki został wybrany przez tłumacza brzmi bardzo cool, szczególnie, że w gruncie rzeczy tym właśnie owe "hallows" były - były tym, co wspólnie zebrane dawało posiadaczowi władze równą Śmierci, czyli właściwie umieszczały go w jej miejscu - tak jak człowiek, który otrzyma koronę, jabłko i berło z odpowiednim ceremoniałem (albo, co tu sie czarować, wydrze je komuś siłą) staje się królem. Dlatego, moim zdaniem, insygnia to bardzo dobre słowo określające "hollows".

_________________
"It would be so nice if something made sense for a change..."
Powrót do góry
Zobacz profil autora Wyślij prywatną wiadomość
 
Lucy Płeć:Kobieta
dziewczynka z Adecco



uczelnia: UAM Poznań
Posty: 314
Skąd: Rabka Z.
PostWysłany: 04-12-07, 21:19     Dodaj użytkownika do listy ignorowanych  Odpowiedz z cytatem

Margaritte napisał:
A ja będę jak zwykle pod prąd.

jakaś Ty zbuntowana, och, ach i w ogóle! ;DD

ale poważnie. Problem w tym, że to właściwie nie jest władza równa Śmierci, to jest władza NAD Śmiercią. Dlatego jak pisałam wcześniej - sama już nie wiem, co powinno być, Wydawnictwo proponowało Insygnia, Relikwie i Amulety chyba, czy tam Talizmany, i z tego mi najbardziej pasowały te nieszczęsne Insygnia. Była jeszcze kiedyś opcja Dary, mysle, że to byłoby niezłe, może nie jakieś cool ale przynajmniej oddawałoby w jakimś stopniu czym owe Hallows były.
A może Śmiertelne Insygnia? ;D
dobra, daję spokój na razie ;)
a o co chodziło z Relikwiami i dlaczego być powinnie,ale nie mogą to Ci wytłumacze innym razem, staroislandzki czeka :D

_________________
"jag är Lucy in the sky, jag är högt över molnen"
Powrót do góry
Zobacz profil autora Wyślij prywatną wiadomość Odwiedź stronę autora
Katik Płeć:Kobieta
Devil's Companion



uczelnia: UAM Poznań
Posty: 163
Skąd: z czeluści piekielnych
PostWysłany: 05-12-07, 08:44     Dodaj użytkownika do listy ignorowanych  Odpowiedz z cytatem

Śmiertelne Insygnia rock! demon

a co do Elderwand to jak czytałam to dla mnie to była Różdżka Starszego, coś na zasadzie tego, który przewodzi radzie starszych, który jest najważniejszy spośród najważniejszych Rolling Eyes no ale różdżka ma jeszcze inne nazwy - jest przecież Deathstick i chyba coś jeszcze, nie pamiętam co. w każdym razie nie mogę się doczekać tłumaczenia (po raz pierwszy będę miała możliwość porównać oryginał z tłumaczeniem, bo do tej pory byłam wierna polskojęzycznej wersji).

_________________
Something wicked this way comes...
Powrót do góry
Zobacz profil autora Wyślij prywatną wiadomość Wyślij email
Lucy Płeć:Kobieta
dziewczynka z Adecco



uczelnia: UAM Poznań
Posty: 314
Skąd: Rabka Z.
PostWysłany: 05-12-07, 14:03     Dodaj użytkownika do listy ignorowanych  Odpowiedz z cytatem

Katik napisał:

a co do Elderwand to jak czytałam to dla mnie to była Różdżka Starszego, coś na zasadzie tego, który przewodzi radzie starszych, który jest najważniejszy spośród najważniejszych Rolling Eyes

aj to niedokładnie czytałaś! Wink cytat, str. 331 "so Death crossed to an elder tree on the banks of the river, fashioned a wand from a branch that hung there (..)"
zauważyłam to przy drugim czytaniu, żeby nie było Mr. Green ale ja nigdy tego nie odebrałam w ten sposób jak piszesz, dlatego zdziwiła mnie ta Starsza Różdżka. Chyba w ogóle nie myślałam nad tłumaczeniem jak to czytałam.
Katik napisał:

(po raz pierwszy będę miała możliwość porównać oryginał z tłumaczeniem, bo do tej pory byłam wierna polskojęzycznej wersji).

ja czytam po ang od 5 tomu i żałuję, że tak późno zaczęłam Wink Po przeczytaniu HP&OotP nie mogłam patrzeć na polską wersję, ale na szczęście później mi przeszło Wink

_________________
"jag är Lucy in the sky, jag är högt över molnen"
Powrót do góry
Zobacz profil autora Wyślij prywatną wiadomość Odwiedź stronę autora
Ida_Marcowa Płeć:Kobieta
heretyczka



uczelnia: UAM Poznań
Posty: 305
Skąd: Never NeverLand
PostWysłany: 06-12-07, 19:58    odp. Dodaj użytkownika do listy ignorowanych  Odpowiedz z cytatem

ja tez bylam wierna polskojezycznej wersji i ta czesc to pierwsza ktora czytalam po angielsku. Ciesze sie, ze to zrobilam, niemniej jednak czekam na tlumaczenie.

Co do Rozdzki. Odwoluje sie tu w pelni to zdania Moniki. Nazwa pochodzi od drzewa, nie zas od tego, ze dostal ja najstarszy. Byl najstarszy ale za to najwieksza ciota. Stracil ja po pierwszym dniu, dal sobie poderznac gardlo.

_________________
"syng som om det er det siste du gjør,
syng som om du skulle dø i morgo,
syng fordi det er det eine du kan når alle ting blør"
Powrót do góry
Zobacz profil autora Wyślij prywatną wiadomość
 
eddina Płeć:Kobieta



uczelnia: UAM Poznań
Posty: 228
Skąd: 213A
PostWysłany: 06-12-07, 21:42     Dodaj użytkownika do listy ignorowanych  Odpowiedz z cytatem

Hm, a ja w sumie nie czytalam zadnej częsci po polsku, ostatnią skonczyłam calkiem niedawno. Jestem ciekawa ogólnych opinii srodowiska zainteresowanego tematem i znającego się co nieco na tych sprawach - jak oceniacie pracę pana Polkowskiego? ja znam tylko wybiórcze polskie nazwy własne, ale budzą one we mnie mieszane uczucia - np. Zgredek to świetne tłumaczenie Dobby'ego, ale już Znicz jako Snitch - no way! jak rozumiem, sprawa tłumaczenia budzi spore kontrowersje (patrz: dyskusja o Elder Wand, która dla mnie, nieuważnej czytelniczki, tez byla Starszą Rózdzką, ale widzę już, ze bylam w błędzie;))
Powrót do góry
Zobacz profil autora Wyślij prywatną wiadomość
Katik Płeć:Kobieta
Devil's Companion



uczelnia: UAM Poznań
Posty: 163
Skąd: z czeluści piekielnych
PostWysłany: 07-12-07, 10:26     Dodaj użytkownika do listy ignorowanych  Odpowiedz z cytatem

Harry Potter jest tak trudną książką do przetłumaczenia, że podziwiam Polkowskiego.
Trudność w dużej mierze leży w tym, że pojawiają się kolejne tomy, które dopełniają obrazu całości i często tłumaczenie z poprzedniej części okazuje się błędne lub niekompletnie oddające znaczenie. o wiele łatwiejszym będzie dla przyszłych tłumaczy tłumaczenie całości serii.
moje niedociągnięcia w rozumieniu książki biorą się z tego, że czytam jednym tchem od momentu w którym zacznę aż nie skończę (przy kolejno wychodzących polskich tomach zdarzało mi się wyrywac książkę z rąk listonosza, siadać z nią w fotelu i czytać dwa dni bite dni pod rząd z przerwą na posiłek i papierosa), i ani razu nie zaglądałam do słownika, więc moje tłumaczenie jest intuicyjne, ale nie dokładne Razz

_________________
Something wicked this way comes...
Powrót do góry
Zobacz profil autora Wyślij prywatną wiadomość Wyślij email
Margaritte Płeć:Kobieta
Alice



uczelnia: UAM Poznań
Posty: 287
Skąd: rabbit hole
PostWysłany: 07-12-07, 22:17     Dodaj użytkownika do listy ignorowanych  Odpowiedz z cytatem

Lucy napisał:
Margaritte napisał:
A ja będę jak zwykle pod prąd.

jakaś Ty zbuntowana, och, ach i w ogóle! ;DD


Każ się wypchać - kto się zarejestrował na Facebooku, huh?
Jak nie umiesz dostrzeć ironii, to cierp. Wink
Tylko kpić potrafi.
<rzuca owcą>


Pierwsza wersja tłumaczenia, która mi wpadła w ręce jakieś pare miesięcy po wydaniu (wtedy były tylko dwie pierwsze książki przetłumaczone) zawierała takie kwiatki jak "Syriusz Czarny" albo Lavender Brown, który był facetem (co stawia Rona w bardzo nieciekawym położeniu).

W gruncie rzeczy z tego dodatku na końcu książki, który autor tłumaczenia dołącza dowiedziałam się paru ciekawych rzeczy. Można zrozumieć parę jego wyborów, a i ciekawostki się znajdą. Ja tam pana Polkowskiego cenię, to naprawdę się ciężko tłumaczy.

Ale w życiu nie sądziłam, że wokół tego tłumaczenia może być tyle kontrowersji jak tutaj.

__________________________________________
EDIT:

NOWINY CASTINGOWE

Narcissa Malfoy: Helen McCrory

http://www.ket.org/pressroom/2001/06/MPT_AnnaKarenina_0400.jpg
http://www.bbc.co.uk/somerset/content/images/2007/03/08/03_294x440.jpg
http://www.telegraph.co.uk/arts/graphics/2002/09/03/bthelen03.jpg (Ta z prawej - NB ta z lewej to Emily Watson, która "grała" w "The Corpse Bride" Victorię. Smile )

(Biorąc pod uwagę, że Helen wcześniej była brana pod uwagę przy okazji obsadzania Bellatrix, musi mieć w sobie coś z sióstr Black. Zdaje się, że miała już rolę w kieszeni, ale się okazało, że jest w ciąży i rolę dostała inna Helena. Wink )

No i Lavender Brown, która, jak się okazuje, ma już swoją własną stronę.

Co sądzicie?

BTW, rolę młodego (11 lat) Toma Riddle'a dostał Hero Fiennes-Tiffin. Zbieżność nazwisk nieprzypadkowa. Cóż za nepotyzm. Rolling Eyes

_________________
"It would be so nice if something made sense for a change..."
Powrót do góry
Zobacz profil autora Wyślij prywatną wiadomość
 
Katik Płeć:Kobieta
Devil's Companion



uczelnia: UAM Poznań
Posty: 163
Skąd: z czeluści piekielnych
PostWysłany: 28-01-08, 15:57     Dodaj użytkownika do listy ignorowanych  Odpowiedz z cytatem

i jak się podoba tłumaczenie?
powiem szczerze, że Czarna Różdżka tak średnio mi się podoba, ale zauważcie, że Polkowski miał też skojarzenie ze "starszą" różdżką Wink

_________________
Something wicked this way comes...
Powrót do góry
Zobacz profil autora Wyślij prywatną wiadomość Wyślij email
paravritti Płeć:Kobieta
untitled



uczelnia: UAM Poznań
Posty: 27
Skąd: Kiekrz - Poznań
PostWysłany: 28-01-08, 16:16     Dodaj użytkownika do listy ignorowanych  Odpowiedz z cytatem

nie miałam jeszcze okazji czytać, choć książkę już miałam w rękach w zeszłym tygodniu. trochę mnie korci, przyznaję, żeby sprawdzić jak to wszystko po polsku "wygląda" i jakie będę miała tym razem odczucia po lekturze wiking (z rogami:))

_________________
"Nie jestem szalony. Interesuje mnie wolność." Jim Morisson

http://pl.youtube.com/watch?v=8lRJvegR3Yw
http://paravritti.deviantart.com/
Powrót do góry
Zobacz profil autora Wyślij prywatną wiadomość
 
Magdalena Płeć:Kobieta



uczelnia: UAM Poznań
Posty: 17
Skąd: Poznań
PostWysłany: 28-01-08, 20:30     Dodaj użytkownika do listy ignorowanych  Odpowiedz z cytatem

Ja zerknęłam tylko do tego "słowniczka" z tyłu książki, żeby sprawdzić tłumaczenie nazwy różdżki i jego uzasadnienie Wink powiedzmy, że jakoś mu się udało cokolwiek z tym zrobić, ale ja i tak uważam, że po prostu nie da się oddać wszystkiego w tłumaczeniu i co by nie zrobił, byłoby źle... Zawsze wolę przeczytać oryginał, o ile jest mi dostępny (oczywiście mówię o angielskim, bo w innych językach na razie z literaturą się nie mierzyłam, oprócz dwóch rzeczy po francusku); między innymi dlatego tym razem polskiej wersji HP nie mam zamiaru czytać, chyba, że już absolutnie nie będę miała nic innego do roboty (na co się nie zanosi).
Powrót do góry
Zobacz profil autora Wyślij prywatną wiadomość
 
Lucy Płeć:Kobieta
dziewczynka z Adecco



uczelnia: UAM Poznań
Posty: 314
Skąd: Rabka Z.
PostWysłany: 28-01-08, 20:31     Dodaj użytkownika do listy ignorowanych  Odpowiedz z cytatem

Czarna Różdżka to jest szczyt wszystkiego :P

w ogóle, bawi mnie upór z jakim p. Polkowski twierdzi, że Torstein Bugge Høverstad jest kobietą :DD a tak poważnie: zarówno w wywiadzie w empikowskim "tomie kultury" jak i w słowniczku do ksiazki mówi on że "norweska tłumaczka zdecydowała się na to czy tamto", przy czym Pottera na norweski tumaczył wspomniany Torstein, który kobietą bynajmniej nie jest :D
(przy okazji tłumaczył też Władcę Pierścieni i dowiedziałam się, że znany jest z tego, że lubi tłumaczyć także nazwy własne :DD czyli wszystko jasne ;>) Bo np. po duńsku większośc nazw zachowuje oryginalną pisownię.

_________________
"jag är Lucy in the sky, jag är högt över molnen"
Powrót do góry
Zobacz profil autora Wyślij prywatną wiadomość Odwiedź stronę autora
Wyświetl posty z ostatnich:   
Strona 4 z 5 Idź do strony Poprzedni  1, 2, 3, 4, 5  Następny
Napisz nowy temat   Odpowiedz do tematu
Nie możesz pisać nowych tematów
Nie możesz odpowiadać w tematach
Nie możesz zmieniać swoich postów
Możesz usuwać swoje posty
Nie możesz głosować w ankietach
Nie możesz załączać plików na tym forum
Możesz ściągać załączniki na tym forum
Dodaj temat do Ulubionych
Wersja do druku
Oznacz temat jako nieczytany
Skocz do:  

Powered by phpBB modified v1.8 by Przemo (C) 2003 phpBB Group